czy to sie zintegruje?
Po jakieś drobnej… a może i dłuższej przerwie… zgłasza się kolejny wpisik…
… już z nowego miejsca… z drugiej strony Wisły…
… na swoim to już inne życie, wszystko jakoś inaczej z innym podejściem, z większym wkładem własnym i chęciami… chociaż nie było łatwo, trochę poświęceń i ciężkiej pracy, bólu pleców, rąk, nóg… jeżdżenia czymś dużym i innymi sprawami, które już uciekły z pamięci…
… mix styli, kolorów, projektów… i pozostaje tylko jak żywa reklama ikei oraz l-m (liroy-merlin, czy jak to się pisze…)
… aby był ślad… aby dokończyć…
I nastał 2008, jakoś szybko.. prawda?!
Działo się dużo, może dalej się dzieje… ogrom pracy, mało czasu na cokolwiek, w szczególności na życie każde inne poza praca… po przeliczeniu wyjdzie 11… czy może 12 godzin na dobę, do tego dojazd.. i dzień się kończy…
Docenia ktoś… możliwe, ale nie do końca pod każdym względem…
Jednak mimo wszystko coś się dzieje, oby dalej do przodu. Jedno jest pewne, po wszystkich przebojach powrót do poziomu startu. Chyba trzeba iśc do przodu dalej:)
Reszta tematów też powroci…
Oby
Znalazlem taki tescik… no i wyszło, że jestem 49 % geek… sam nie wiem czy dobrze, czy źle…
49% GeekMingle2 – Free Online Dating
Ostatni piątek lipca
więc mamy Dzien Admina ![]()
W sumie pierwszy w karierze, jak miło… włączam więc dzis tryb oszczędnościowy….
A coś takiego znalazłem na pewnym blogu
hehe
[...] W całych poradach występuje Ted – nasz kochany administrator.
* Upewnij się, że wszystkie swoje pliki MP3 trzymasz na serwerze. Nie ma sensu tracić tak cennego miejsca na swoim lokalnym dysku. A Ted po prostu uwielbia przeglądać ponad 100GB plików z muzyką jak nocą robi backup serwera.
Jak pojawi Ci się jakiś błąd to nigdy go nie zapisuj tylko zrestartuj komputer albo kliknij OK. Bo Ted po prostu uwielbia zgadywać jaki błąd miałeś u siebie.
* Jeśli dostałeś w załączniku maila plik EXE to natychmiast go uruchom. Ted lubi upewniać się, że system antywirusowy działa i jest w gotowości cały czas.
* Jeśli dostałeś maila od Teda oznaczonego jako “Ważny” lub “Wymagana akceptacja” skasuj go od razu. To najprawdopodobniej i tak testy nowego oprogramowania.
* Kiedy Ted zajada sobie obiad u siebie, wejdź do pokoju, zjedz mu frytki, powiedz w czym problem i zażądaj natychmiastowej reakcji. Ted po prostu żyje aby służyć i zawsze jest gotowy do rozwiązywania problemów – zwłaszcza Twoich.
* Pilne maile pisz WIELKIMI LITERAMI. Serwery na pewno od razu je odpowiednio oznaczą i Twoja sprawa będzie szybciej załatwiona.
* Jak coś jest nie tak z kserem zadzwoń do Teda. Przecież w środku jest jakaś elektronika i na pewno Ted się musi na tym znać.
* Kiedy Twoja firma robi szkolenia z nowego systemu operacyjnego nie przejmuj się tym i nie idź na nie. Przecież Ted będzie tuż obok kiedy już nadejdzie czas na zmiany.
* Kiedy dostaniesz mailem film o wielkości 130MB wyślij go do wszystkich (zaznaczając opcję “Ważny”). Ted uwielbia jak przez serwery przechodzą takie ważne pliki.
* Kiedy spotkasz kiedyś przypadkiem Teda w sklepie zadaj mu od razu jakieś komputerowe pytanie (problem). On uwielbia pracować 24/7 i ciągle myśleć o komputerach nawet kiedy jest w sklepie i kupuje papier toaletowy.
* Nigdy nie dziękuj Tedowi. On uwielbia rozwiązywać wszystkie problemy i przecież właśnie za to mu płacą.
Cos w tym jest, czlowiek łapie doopiero po pewnym czasie, że cos takiego funkcjonuje. Niby proste zdanie … bedzie za dwa tygodnie… Tak proste w swoim przesłaniu, że nawet cieżko sobie wyobrazić iż może być jedynie… no własnie… może być zwykłą ściemą i odepchnięciem problemu czy decyzji, na czas dalszy, bliżej nieokreslony.
Cieżko wyłapać prawda?! Czy ktoś faktycznie sobie notuje termin dwu tygodniowy, jak dostaje informacje od współpracownika? Niesądze. Chyba wieszość by tego nie zrobiła, bo po co… ale po trzecim czy kolejnym takim okresie dwutygodniowym sprawa wygląda inaczej ![]()
U siebie też to zaczynam zauważać… to chyba źle..
Trochę czasu upłynęło od ostaniego wpisu. Jednak czynności codzienne tak mnie zajmują, że brak czasu na wiecej. A może to lenistwo?
Człowieku zastanów się nad soba, jaki wiek, jakie osiągnięcia a może ich zupełny brak, naszedła kolejna wiosna a ty dalej w tym samym miejscu… może… nie nie, nie może, to już było i nie wróci więcej… ale gdzie coś wiecej.
Chyba że ciągle jesteś skazany na taki nędzny żywot… wtedy wszystko jasne…
Zgodnie z postepem czasu i techniki, do mojego word pressa dorzucam logowanie OpenID. Ciekawa koncpecja i jakos mnie zainteresowala jak sie na nia natknalem w sieci. Polecam poszukanie i poczytanie o tym. Jakas przyszlosc przed tym widze.
Dla osob leniwych –> http://blog.identity20.pl/
