Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 06-12-2009

Piekny stojak
Nowy nabytek, ze względu na swoją dziwną lokalizacje – niestety zwykłe mocowanie do rury nie wchodzi w grę – musiał powstać stojak na antene.
Nie skonczony jeszcze, wymaga pomalowania, ale co najwazniejsze: działa.
Odbiór jest, powinien zlikwidować nocne przewracanie wywołane wiatrem.
Taki własny dla siebie prezent mikołajkowy.
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 08-05-2009
… trwa … może jednak bez odliczania … bo…
… tak na wzmocnienie, na poznanie, poprawe, rozwój…
… w sumie 8… ósmy dzień miesiąca… dwie ósemki daja dwa a dwa to dziś…
coś jednak jest w tej magii liczb… ludzie lubią takie zabawy… inne też… i tak powoli do przodu…
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 24-03-2009
wiosna… gdzieś się pojawia… coś nowego… coś…
ktoś by mógł powiedzieć… ale to już było… a po nocy przychodzi dzień…
Aby tylko zmęczenie odeszło… i ta wiosna dodała sił…
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 19-03-2009
Czy rybie potrzebny jest rower… może nie jest niezbędny… może źle wygląda… ktos by powiedział, że coś tu zupełnie nie pasuje…
… ale rower… może być różny… a ryba… powinna mieć dobry rower
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 23-02-2009
… na poczatek.. sobstytut życia.. na koniec… sobstytut zycia…
na tym można by zakończyć… opis i stwierdzanie zaistniałej sytuacji… ale aby uzupełnić moża dodać jeszcze kilka substytutów… domu… pracy… rodziny… czasu wolnego… zainteresowania…
nawet ten wpis… jest substytutem sensu…
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 14-02-2009
„… ten z cytrynka…”
wiec dorzuce kolejną cytrynkę… ehhh miało być coś wiecej…. ale wena odeszła…. dokończe może…
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 09-02-2009
… czas mija, mijają dni, mijają godziny…
niby jestesmy dalej tacy sami… a jednak… nie moża być ta samą rzeką… jak można być… jak się czuję inaczej, jak przeminęło tyle łez… jak przeleciało tyle słów i czynów.. jak tyle wody przepłynęło… ?!
Nie jest to ta sama rzeka… jedynie takie same jest źródło… zródło tej rzeki… może raczej strumyka… który odpowiednio płynąc… dopłynie do celu, szczęśliwego celu…
NIe wchodzimy drugi raz do tej samej rzeki… bo jej nie ma… to nie jest ta sama, ale jest coś co… … …
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 05-01-2009
romantyzm jednoosobowy: ja, dobra kolacja, wino…
taki urok niedzielny… gotowy aby go uzupełnić, rozwinąć, spowodować że będzie kompletny… taki jak powinien być…
proste… prawda…. banalne… ale dlaczego nieosiągalne…
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 03-01-2009
Się zmieniło… końcówka w dacie, wcześniej ten śmieszny okres pseudo rodzinnych i wybaczających atrakcji…
Muszę przyznać, że dawno nie było tak źle..
Nastał nowy rok, znów wszyscy liczą na lepsze, że się poprawi, robią postanowienia, plany i inne nic nie warte rzeczy… po co sie tak oszukiwać… daje to Wam coś… Czy tylko po to aby za kolejne 365 dni zobaczyć, albo i nie, że to nic nie dało… ale cóż..
Do zanotowania, przemyslenia i przeanalizowania: najgłupsze i najbardziej dołujące w podróżowaniu samemu, bez drugiej połówki jest to: że nie ma kto rozpakować tortilli z maca… albo zafoliowanej kanapki.. potrzymania coli, jak trzeba szybko pomachać kierownicą, albo odebrać dwa telefony na raz…
Dlaczego Cie nie ma…
Posted by JacoMan | Posted in Domowo | Posted on 17-12-2008
… zasypiać…
można na wiele sposobów… ale nie miejsce i czas aby sie chwalić… szczególnie, jeżeli ciagle trwają tylko te mniej optymalne, te niezbyt miłe… nie do końca odpowiadające chęciom i pragnieniom…
Pozostaje wybór miedzy dziwnymi specyficznymi sposobami… zasypiać nie pamiętając jak… albo zasypiać ze łzą w oku… albo na policzku… tak po prostu…