minal najwyrazniej dzis.. w tym miejscu.. nie nie w tym lecz w tym, gdzie spedzam znaczna wiekszosc czasu…
ale dlaczego nie skonczyly sie zakrety przez tak dlugi czas… gdzie ta prosta, gdzie ta prosta…
w tle…. przypomina sie…
„… cos byc musi, cos byc musi do cholery za zakretem…”
