0

0

Posted by JacoMan | Posted in huh | Posted on 07-10-2008

Zero… zapadło, spełniło się… oczekiwanie dobieło końca… dobiegła końca i cała reszta…

… bo najtrudniej dzielić się szcześciem…

Nie było mi dane poczuć szcześcia twojego, nie zostałem uwzględniony w Twoich planach a jeszcze tak niedawno były to Nasze plany…

Nie jest celem wytykanie winy, żalu czy czegoś jeszcze.. mam nadzieję, że rozumiesz co czuje… ja sie staram zrozumieć tą decyzję… ale naprawdę zrobiłbym wszystko…

//nie nie.. nie mogę pisać w takiej formie… nie robiłem tego i raczej nie powinienem…

Pozostała wielka pustka we Mnie… taka jaka nigdy nie była, człowiek dorasta do pewnych decyzji… dorosłych decyzji… i zanim pozwoli się im spełnić zostaja brutalnie cofniete..
Czy to zaufanie? Czy coś innego? Sam nie potrafie sobie odpowiedzieć na to pytanie, coś się nie zgrało, coś co zabiło całość.
Nie potrafię napisać dłuższego zdania…
Dlaczego nie da się oszukać samego siebie…

przytul…